
NLP - submodalności
To jak się czujemy, jak zachowujemy, jak myślimy, działamy i jakie decyzje podejmujemy zależy od naszej mapy świata, która została stworzona przez nasz umysł, dzięki czemu mamy możliwość jej transformacji. Jeżeli chcesz zmienić rzeczywistość w jakiej żyjesz, wykreuj zupełnie nowy obraz mapy, która będzie odwzorowywać świat w Twoim umyśle.
Submodalności, są to najmniejsze wartości składowe myśli, cegiełki, które tworzą modalność sensoryczną. I tak np. w ramach modalności wizualnej możemy wyodrębnić następujące submodalności, jak jasność, głębia (dwu - lub trzy wymiarowe), kolor, asocjacja (oglądanie własnymi oczami) lub dysocjacja (przyglądanie się z boku na samego siebie).
Teraz sprubójmy pogimnastykować trochę Twój umysły i doświadczalnie sprawdzić przy pomocy prostych ćwiczeń NLP, jak ogromne możliwości zmiany są nam dostępne.
Wyobraź sobie koncert Twojego ulubionego zespołu, w którym kiedyś uczestniczyłeś. Zastanów się przez moment i poczuj się tak jak tamtego dnia, następnie wyobraź sobie siebie, jako postronnego obserwatora, który przygląda się całemu zdarzeniu, z jakiejś odległosci i teraz ujrzyj siebie skaczącego gdzieś w tłumie. Pomyśl jak teraz odbierasz tę sytuacje patrząc na siebie przez pryzmat drugiej osoby. Raz jeszcze zamień się miejscami i poczuj atmosferę panującą wokół Ciebie, zobacz ludzi, którzy razem z Tobą szaleją w takt wygrywanej przez Twój ulubiony zespół muzyki, poczuj euforię i entuzjazm, który unosi się w powietrzu, usłysz krzyki i dźwięki, towarzyszące temu wydarzeniu. A teraz obserwuj siebie, zwróć uwagę na odczucia zachodzące w Twoim ciele. Przyglądanie się jednej sytuacji z dwóch różnych punków odniesienia, wywołuje odmienne rezultaty. I tak wczucie się w daną sytuację i patrzenie na nią swoimi oczami w NLP nazywane jest asocjacją, natomiast przyglądanie się z perspektywy postronnej osoby, nie biorącej bezpośredniego udziału w zachodzącym zdarzeniu NLP określa mianem dysocjacji.
A teraz pomyśl przez chwilę, jakby to było gdybś potrafił zasocjować się ze wszystkimi radosnymi i pogodnymi chwilami Twojego życia, jednocześnie dysocjując się do sytuacji, które były nieprzyjemne. Efektem tego byłoby odczuwanie wszystkiego, co w Twoim życiu dobre i zdystansowanie się od własnych potknięć. Zastanów się i pomyśl, jakby to zmieniło jakość Twojego życia. Z chwilą, kiedy uświadomisz sobie, co tak naprawde możesz z tym zrobić i jakie zmiany wdrożyć dzięki temu,zdasz sobie również sprawę z nieograniczonych możliwości studni bez dna jakim jest NLP.
Aby w jeszcze większym stopniu pokazać Ci moc i potęgę drzemiącą w tej technologii, przeprowadźmy kolejne eksperyment. Przed przystąpieniem do niego, oczyść swój umysł, zrób kilka skłonów i przysiadów, gotów?, to zaczynamy.
Przywołaj w swojej wyobraźni chwile, w których czułeś się bardzo radosny i szczęśliwy, momenty, które przepełniały Cię uśmiechem i pogodą ducha. Teraz spójrz na siebie, pomyśl jak się czujesz. Spraw, by sytuacja, która wywoływała w Tobie pozytywne odczucia przybliżyła się do Ciebie, nabrała żywszych barw, by ten obraz przybliżył się do Ciebie, stał się większy i bardziej wyraźny. Zwróć uwagę, jak teraz się czujesz, jakie reakcje wywołała w Tobie ta zmiana. Czy coś się zmieniło, czy zacząłeś z większym natężeniem odczuwać poziom wywołanych w Tobie emocji, poprzez zaistniała sytuację?
Następnie wykorzystując w tym celu swoją wyobraźnię, pozwól, by ta sama sytuacja powoli oddalała się od Ciebie, stawała bardziej mglista i niewyraźna, zatracając jednocześnie swoje pierwotne wymiary i kurcząc się do rozmiarów Twojego najmniejszego klawisza komputerowego.
Co obecnie dzieje się z Twoimi odczuciami, czy Twoje reakcje się zmieniły?
Odpowiedz sobie na to pytanie, po czym spraw, by doświadczenie, które było przedmiotem naszego eksperymentu z powrotem wróciło do początkowych gabarytów. Zdecydowana większość ludzi ma tendencję do tego, że gdy radosna sytuacja w ich umyśle zostaje do nich zbliżona, wraz z tym zabiegiem pozytywne odczucia bardziej się intensyfikują i na odwrót, gdy oddalamy tę samą sytuacje natężenie emocji towarzyszące stopniowo maleje. W taki oto sposób z każdym doświadczeniem w swoim życiu możesz postąpić tak samo, niemiłe wspomnienia stracą na sile wywoływanych w Tobie uczuć, kiedy maksymalnie oddalisz je od siebie, natomiast pozytywne zintensyfikują się jeszcze bardziej, kiedy je do siebie przyciągniesz.
To tylko namiastka tego, co NLP kryje w sobie, dwa proste ćwiczenia, które maiały za zadanie pokazanie Tobie w jaki sposób można programować swój własny umysł. Nie dla wszystkich ludzi nadrzędnym systemem reprezentacyjnym, czyli czymś za pomocą czego odtwarzamy i przyjmujemy w swoim umyśle informacje jest system wizualny, który wykorzystaliśmy we wcześniejszych ćwiczeniach, a zatem pytanie, które się w tym momencie nasuwa brzmi, czy osoba nie należąca do tej grupy, również będzie mógła korzystać z NLP, odpowiedź brzmi TAK, ponieważ NLP posługuje sie wszystkimi pięcioma modalnościami sensorycznymi (wzrokiem, słuchem, dotykiem, smakiem i węchem).
Większość z nas mówi sama do siebie głosami wewnętrznymi, kiedy czytamy, kiedy czymś się zajmujemy, kiedy prubójemy czegoś dokonać. Bardzo często zdarza się tak, że ten głos wewnętrzny po prostu nam przeszkadza, odbierając chęć do działania, wiarę w powodzenie a nawet czasami sprawia, że czujemy się źle,kiedy "on" zaczyna gadać, mowiąc np. "nie uda Ci się, jesteś do niczego, nic w życiu nie osiągniesz" lub coś podobnego. W NLP taki głos nazywamy krytykiem wewnętrznym. Jeżeli masz coś takiego warto było by po prostu się go pozbyć, a w jego miejsce wstawić głos, który motywował by Cię do działania, który dodawałby Ci odwagi i wiary w powodzenie i samego siebie. Stosując technikę opisaną poniżej możesz dokonać tego bardzo skutecznie i w bardzo krótkim czasie.
Przypomnij sobie jakieś zdarzenie, sytuację, w ktorej pojawia Ci się ten głos i zacznij go zmieniać, niech teraz mówi do Ciebie baaardzo wolno, lub bardzo szybko, obserwuj co dzieje się z Tobą i Twoimi odczuciami, kiedy dokonujesz każdego zabiegu na nim, wybierz te ustawienia przy których czujesz się najbardziej komfortowo. Teraz niech mówi baaardzo cicho lub bardzo głośno, dokonaj tego samego zabiegu i zobacz z którą opcją czujesz się lepiej. Sprubój zmienić go w głos kaczora Donalda lub w głos skrzeczącej żaby, niech teraz Cię krytykuje, sprawdź jaka jest Twoja reakcja? Wdychałeś kiedyś hel z balonów, lub słyszałeś jak ktoś mówi takim piszczącym głosem?, zmień go w taki głos, jaka jest teraz Twoja reakcja? zabierz go z miejsca z którego do Ciebie mówi i wsadź go do najmniejszego palca swojej lewej stopy, niech teraz Cię krytykuje. Widziałeś kiedyś misia Koale? Ten miś to takie zwierzak, który przez większość swojego czasu jest w stanie odurzenia, po zjedzeniu liści eukaliptusowych i siedzi przyklejony do drzewa, więc zamień ten głos w takiego bełkoczącego misia, sprawdź co teraz się z nim dzieje. Wyobraź sobie, że Twój misiek przedobrzył z liściami eukaliptusa, w oczach pokazały mu się gwiazdki, łapki odkleiły mu się od drzewa i sruuu, runął na ziemię, po drodze zachaczając jeszcze tyłkiem wszystkie wystające gałęzie i wpadając w pozostawione przez koczkodana odchody, ufff. Buuum leży tam bełkocząc do siebie, wysmarowany całą kupą koczkodana i nie może się z niej wygramolić. Niech teraz Cię krytykuje.
Sprawdź i zastanów się dzięki zmianie których submodalności tego głosu poczujesz się lepiej, eksperymentuj i doprowadź do stanu, w którym ten głos przestanie mieć na Ciebie jakikolwiek wpływ.
A teraz kiedy mamy go już za sobą sprawmy, aby w Jego miejsce wstawić głos, lub dialog wewnętrzny, który będzie Ci pomagał, który będzi Ci służył. I tak np. zastanów się czy jest taka osoba w Twoim życiu, która cokolwiek by nie powiedziała zgodził byś się z nią? Jakiś Twój autorytet, którego podziwiasz, ktoś kto jest Twoim mentorem, człowiekiem na którym się wzorujesz.
Dobrze, więc przypomij sobie teraz jego głos, jego barwę, ton, szybkość, rytm i głośność. Zastanów się z którego miejsca w Tobie, bądź na zewnątrz Ciebie brzmiałby on najbardziej komfortowo, pomyśl nad sekwencją wyrazów i/lub zdań, które chciałbyś, aby on wypowiadał do Ciebie, tak żebyś czuł, że on Cię wspiera i pomaga.
Dobrze, a zatem masz już sekwencję więc teraz nadaj jej submodalności głosu osoby, która pozytywnie na Ciebie wpływa i jest 100% wiarygodna dla Ciebie. Teraz umieść go w miejscu, z którego uważasz, że będzie dla Ciebie najlepsze. Bardzo dobrze. Więc niech od tej chwili zostanie on tam z Tobą do końca życia i o jeden dzień dłużej.
Zapamiętaj świat jest inny niż Ci się wydaje,że jest. Im więcej masz wyborów tym wolniejszym człowiekiem się stajesz. Możesz zmienić swój sposób myślenia, przez co kreować w dowolny sposób rzeczywistość, która Cię otacza.


