NLP - kotwice

Wszystkie stany emocjonalne, które przeżywamy mają bezpośredni wpływ na nasze myślenie, a co za tym idzie i na nasze zachowanie. Bodziec, który wywołuje odpowiednią reakcję emocjonalną w naszym organiźmie bądź u innej osoby, w NLP nazywamy kotwicą, może to być dotyk, dźwięk, zapach, obraz lub smak. Jesteśmy w stanie nauczyć nasz mózg kojarzenia dowolnie wybranego uczucia z jakimkolwiek bodźcem zewnętrznym.

Jakby to było, gdybyśmy zdobyli umiejętność wydobywania najbardziej pożądanych stanów emocjonalnych w dowolnie wybranym momencie?, czyli np. w sytuacji stresowej odpalamy w sobie pewność siebie i stan radości. Gdy dochodzimy do sytuacji, w której jesteśmy w pożądanym przez nas stanie, bardzo ważna jest umiejętność utrzymania go w sobie, bez względu na warunki panujące na zewnątrz, na które bardzo często nie mamy wpływu, ale za to możemy kontrolować sposób reagowania na nie. Kotwiczenie sprowadza się właśnie do tego, by nauczyć nasz mózg sięgania po odpowiednie zasoby w najwłaściwszej chwili.

Choć możemy nie zdawać sobie z tego sprawy na dzień dzisiejszy w naszym życiu mamy ogromną ilość mniej lub bardziej świadomych kotwic, które zainstalowało nam społeczeństwo, bądź my sami i tak np.

- kotwice wizualne (zdjęcie ukochanej osoby, zawartość pulpitu na naszym komputerze, wspomnienie widoku ulubionego miejsca, myśl o bliskiej nam osobie, kiwnięcie głową)

- kotwice akustyczne (ulubiony utwór muzyczny, ton głosu ukochanej osoby, czy też dobrze opowiedziany dowcip)

- kotwice kinestetyczne (myśl o egzaminie wywołuje w nas stres, poklepywanie po ramieniu)

- kotwice zapachowe (wyjątkowe perfumy)

- kotwice smakowe (smak naszego ulubionego posiłku)

- kotwice przestrzenne (miejsca do których lubimy chodzić)

Każdy wyżej wymienionych bodźców ma za zadanie doprowadzenie nas do sytuacji, w której nasz system neurologiczny będzie wywoływał odpowiednią reakcję na nie.

Przywołajmy teraz w myślach sytuację z przyszłości, w której brakuje nam jakiegoś zasobu i czujemy się niezbyt komfortowo, zastanówmy się teraz co w zamian chcielibyśmy mieć, jak się czuć, w jakim stanie fizjologicznym się znajdować i stwórzmy nowe skojarzenie, które będzie alternatywą dla wcześniejszego zachowania. Dokonać tego można w dwóch etapach, pierwszym z nich będzie wyselekcjonowanie pożądanego stanu emocjonalnego, następnie połączenie go z odpowiednim bodźcem - kotwicą, która będzie go uruchamiać. Jeżeli w nowej sytuacji znajdziemy się w bogatszym i bardziej inspirującym stanie, niż miało to miejsce w przeszłośći, wówczas nasze reakcje i zachowanie ulegną polepszeniu, co będzie miało bezpośredni wpływ na osoby, które będą z nami przebywały a to przełoży się na zupełnie inne doświadczenie, które zdobędziemy.

A zatem zaczynajmy, kiedy wyobraziłeś już sobie daną sytuację, w której chciałbyś reagować w odmienny sposób, wybierz stan emocjonalny, który byłby najbardziej odpowiedni do niej i który dałby Ci największa swobodę i komfort jej przeżywania, może będzie to pewność siebie, może odwaga, humor lub jakikolwiek inny, który uważasz za najbardziej adekwatny. Następnie, kiedy odnalazłeś już właściwy zasób, przeszukaj teraz swoją podświadomość i wyciągnij z niej najbardziej intensywne zdarzenie, w którym przeżywałeś pożądany zasób. Zobacz, co wówczas widziałeś, usłysz to, co słyszałeś i poczuj się tak jak wtedy w tamtej chwili. Jeżeli nie pamiętasz żadnego konkretnego momentu, w którym doświadczałeś pożądany stan, wyobraź sobie daną sytuację i zobacz oczyma wyobraźni, usłysz i poczuj jakby to było gdybyś miał wystarczającą władzę, moc, siłę i wiarę w to, że już zdobyłeś ten zasób, zasocjuj się z tym rzeczywistym bądź wyimaginowanym doświadczeniem, podkręc jeszcze bardziej ten stan, dodaj żywszych kolorów i dźwięków, rozjaśnij go, przyciągnij do siebie.

Bardzo istotnym czynnikiem jest, aby kotwica była czymś oryginalnym, nie związanym z Twoimi codziennym zachowaniem. Najwłaściwszym momentem do założenia kotwicy jest chwila największej intensywności stanu emocjonalnego, który wywołaliśmy. Kolejność w jakiej zakładal będziesz kotwice nie gra roli, dopasuj je sam do siebie, wybierz najlepiej odpowiadającą Tobie sekwencje, a nawet możesz wprowadzić je w tym samym momencie.

Jako pierwszą rozpatrzymy kotwicę kinestetyczną, niech to będzie jakiś gest, któremu przypiszesz wybrany zasób (np. zetknięcie się dwóch palców).

Jako drugą założymy kotwicę słuchową, aby tego dokonać znajdź słowo, które będzie najwierniej odwzorowywać przypisany jemu stan, może to być również sekwencja wyrazów.

Jeżeli Twoim celem jest np. pewność siebie to zwrot, którego możesz użyć będzie brzmiał np. "Jestem siebie 100% pewien", bądź samo słowo "Pewność!". Bardzo ważną rzeczą, o której należy pamietać jest intonacja głosu, aby brzmiała ona pewnie i przekonująco.

Trzecią w kolejności będzie kotwica wizualna, niech to będzie jakiś slajd, fragment doświadczenia z przeszłości, z którego czerpałeś potrzebny Ci zasób.

Teraz pozostaje nam zakotwiczyć ten stan. Jednak przed przystąpieniem do tego zadania, rozluźnij się, oderwij na chwilę zrób coś innego, kilka przysiadów, podskoków. I po chwili przystąp do działania.

Raz jeszcze przpomij sobie ze wszystkimi najdrobniejszymi szczegółami sytuację z której będziesz pobierał pożądany stan. Przywołaj w swojej wyobraźni miejsce w którym byłeś, czynność którą wykonywałeś, zobacz z kim byłeś, poczuj się tak jak tamtego dnia, usłysz głosy z tamtego wydarzenia. Wejdź w to doświadczenie jak najbardziej realistycznie potrafisz.
Kiedy eskalacja uczuć osiągnie swój zenit, gotów jesteś by dokonać zakotwiczenia, zrób gest, który sobie wybrałeś, wypowiedz słowo/a oraz przywołaj obrany obraz. Pamiętaj, że kotwice musisz założyć w szczytowej fazie przeżyć, w przeciwnym wypadku nie uda Ci się osiągnąć zamierzonego efektu.

Po wykonaniu zadania sprawdź w jakim stopniu dostępne są dla Ciebie uzyskane zasoby, jeżeli nie są one w pełni zadowalające należy powtórzyć raz jeszcze całą sekwencję kotwiczenia, do momentu wygenerowania satysfakcjonujących nas wyników.

Pierwsze próby mogą nie doprowadzić do oczekiwanych rezultatów, jednak ponowne ich powtarzanie będzie przybliżać do oczekiwanego rezultatu. Zdobycie umiejętności kotwiczenia będzie stawało się coraz łatwiejsze i efektywniejsze wraz z jej systematycznym praktykowaniem. A zatem ćwicz codziennie. Poprzez zdobycie kompetencji w tej dziedzinie mamy możiwość wyboru stanu emocjonalnego, w którym znajdować się będziemy.

Zdobycie świadomości tego, iż to my sami mamy wpływ na to jak się czujemy, już staje się dla nas wartościowym zasobnym stanem samym w sobie. Kotwice można również łączyć ze sobą w sekwencję następujących po sobie stanów, jest to szczególnie przydatne, gdy jeden zasób w danej sytuacji nie jest wystarczający do przezwyciężenia naszego emocjonalnego stanu samodzielnie, wówczas wesprzeć możemy go jeszcze innymi, co pozwoli uzyskać dostęp do głebszych źródeł naszych możliwości.